Niedawno w naszym klubie odbyły się treningowe, klubowe zawody mikołajkowe. Jako, że nasz kurs dobiegał końca, grupa, w której trenujemy została zaproszona do udziału w nich. Mimo tego, że pogoda nie była może zbyt sprzyjająca takiej imprezie dotarło dużo teamów – większość z nich znaliśmy już z poprzednich spotkań na placu. Wszyscy mieli na czapeczki Mikołaja dla siebie i psiaków. Na początku zostaliśmy oficjalnie przywitani oklaskami jako nowi członkowie klubu, co było bardzo miłe.

Sam przebieg zawodów był dla mnie bardzo zaskakujący. Każdy team miał 2 przebiegi, z których w pierwszym była mała modyfikacja- w różnych miejscach toru na pachołkach były pozawieszane czapeczki Mikołaja. Zbierając jedną z nich odejmowane były 3 sekundy od czasu przebiegu! Ucząc się sekwencji miałam nadzieję zebrać większość czapeczek, gdyż torek wydawał się być stosunkowo nieskomplikowany. Haczyk pojawiał się jednak w momencie, kiedy dochodziła prędkość psa. Przy dość szybkiej Nali i tak w paru miejscach nie udało mi się dobiec na czas do przeszkód, a co dopiero zebrać po drodze zaplanowane czapeczki! Drugi przebieg był czysto treningowy, już bez zbierania czapeczek i nie liczył się do ogólnej puli punktów- każdy mógł poprawić to co mu nie wyszło.

Zawody Mikołajkowe 2015

Na koniec, po wszystkich przebiegach, każdy otrzymał mały upominek dla siebie i psiaka niezależnie od wyniku zawodów- przecież każdy z nas jest zwycięzcą! Mimo tej małej rywalizacji podczas przebiegów było mnóstwo śmiechu i zabawy. Generalnie atmosfera była bardzo miła i ciepła, a my czuliśmy się jakbyśmy znali już wszystkich od dawna.

Zuzia i Nala

 

Złota myśl Na Fali

Aby właściwie nacieszyć się psem, nie wystarczy po prostu nauczyć go być prawie człowiekiem. Chodzi o to, by otworzyć się na możliwość stania się po części psem - Edward Hoagland

Zobacz fotorelacje

Romeo - welsh terierRosa - spanielZawody Elita Agility, Kwalifikacje do FMBB 2014, JarużynZawody Elita Agility, Kwalifikacje do FMBB 2014, Jarużyn